PRESJA POTRZEB

Nie mieliśmy nie tylko autostrad, ale nawet przyzwoitych dróg, katastrofalny był stan zaopatrzenia w wodę (i to nie tylko na wsi, ale w mniejszych miastach), środowisko było zniszczone, przez zaniedbania w remontach i bieżącej eksploatacji niszczały szkoły, szpitale (często rów­nież źle wyposażone), budynki urzędów i komunalne budynki mieszkalne. Pod względem gęstości sieci telefonicznej Polska wyprzedzała w Europie jedynie Albanię — i to tylko nieznacznie.Uzupełnienie braków w infrastrukturze było potrzebą chwili i jednym z najpoważniejszych zadań podjętych przez władze publiczne po roku 1989. Efekty — zwłaszcza w tworzeniu infrastruktury lokalnej — już po 2-3 la­tach były imponujące. Presja potrzeb była jednak nadal duża. Skutkiem było kilka spektakular­nych błędów w polityce inwestycyjnej  i zachwianie równowagi między in­tensywnością prowadzonych (a przynajmniej uruchamianych) inwestycji a możliwościami ich finansowania. Jeśli dodamy do tego brak sprawnego mechanizmu koordynacji inwestycji w infrastrukturę, to oczywiste jest, że żywiołowe nadrabianie braków w infrastrukturze musiało doprowadzić do problemów w finansach publicznych.

Witaj! Mój zawód to też moja pasja, od lat prowadzę biuro rachunkowe i współpracuje z wieloma przedsiębiorcami. Tajniki księgowości to moja codzienność dlatego postanowiłem prowadzić tego bloga, żeby pomóc tobie w prawidłowej interpretacji przepisów. Jeśli masz jakieś pytania zostaw komentarz lub napisz do mnie za pomocą formularza kontaktowego! Postaram się Ci pomóc.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.